Grodkowianie narzekają: Długo czekamy na zielone światło

Grodkowianie narzekają, że zbyt długo czekają na zielone światło. Ich skargi dotyczą działania sygnalizacji świetlnej na trzech odcinkach dolnośląskiej drogi wojewódzkiej nr 403. Urzędnicy z Dolnośląskiej Służby Dróg i Kolei odpierają zarzuty kierowców.

- Codziennie dojeżdżam do pracy i widzę, jak nieraz sygnalizacja świetlna w ogóle nie działa, albo po obu stronach świeci jednakowo – mówi Piotr Hulbuj.

Urzędnicy z DSDiK informują, że zbadali działanie świateł. Ich zdaniem działają one bez zarzutów.

- Sygnalizacja świetlna sterująca ruchem wahadłowym na drodze wojewódzkiej nr 403 funkcjonuje zgodnie z zatwierdzonym projektem organizacji ruchu i jest sprawna. Jej sprawność i zgodność działania z projektem na bieżąco kontroluje kierownik budowy – mówi Krzysztof Kiniorski, kierownik Działu Komunikacji

Kierowcy podkreślają natomiast, że w tym miejscu jest niebezpiecznie:

- Bardzo często auta wjeżdżają z obu stron w tym samym czasie, więc zanim się wycofają to przejazdu nie ma nawet przez pół godziny. Łatwo może dojść do wypadku – dodaje Hulbuj.

Zdaniem Kiniorskiego winni są użytkownicy drogi, czyli kierowcy, którzy nie stosują się do znaków.

- Z naszych obserwacji i doświadczeń wykonawcy robót budowlanych na tym odcinku wynika, że część kierowców nie rozumie schematu działania sygnalizacji świetlnej, a fazę “all red” uznają za błąd programu. Kierowcy ci często nie mają cierpliwości, by czekać na sygnał wolnej jazdy i wjeżdżają na jednokierunkowy odcinek na świetle czerwonym. Powoduje to oczywiście poważne zagrożenie bardzo niebezpiecznymi w skutkach wypadkami, w związku z czym zawiadomiliśmy Policję i poprosiliśmy o prewencyjne kontrole przestrzegania zasad organizacji ruchu w tym miejscu.

Przypomnijmy, że przebudowa dolnośląskiej drogi nr 403 łączącej węzeł autostrady A-4 „Przylesie” rozpoczęła się latem ubiegłego roku. Inwestycja, którą realizuje firma Mota-Engil została podzielona na dwa etapy. Koszt realizacji tego zadania wynosi 6. 996 911, 14 zł brutto. Do końca czerwca drogowcy powinni zakończyć wszystkie prace.

 

Damien Kapinos

Komentarze

Anonim (niezweryfikowany)
Nie rozumiem dlaczego trzy

Nie rozumiem dlaczego trzy tak króciutkie odcinki drogi remontuje się już niemal rok??przecież tam prawie nie widuje się żadnych ekip remontowych,wpadają raz na jakis czas a sygnalizacja wciąż świeci i świeci wkurząjac ludzi marnujących swój czas na dojazd do pracy.

karamba (niezweryfikowany)
Barany wykonują a jeszcze

Barany wykonują a jeszcze większe barany współpracują z takimi firmami - cwaniaczkami co to łapią dziesięć srok za ogon, a potem to trwa w nieskończoność. Bo jakby wykonawca robił u prywatnego inwestora i usłyszał że nie dostanie anie grosza jak nie się nie pospieszy to by zaraz robota szła. A z gminami można w ch..... walić bez konsekwencji - może jakiś stasiek-urzędnik by się nad tym zastanowił?? ;)

stały czytelnik (niezweryfikowany)
???

po co czekać kierowcy osobówek z grodkowa mogą śmiało jechać do Oławy przez Łukowice Centrum

Dodaj komentarz

Zabezpieczenie antyspamowe CAPTCHA.
Te pytanie służy sprawdzeniu czy jesteś prawdziwym człowiekiem czy spam botem.
Image CAPTCHA
Wpisz znaki widoczne na obrazku.
reklama

Kalendarz imprez

n p w ś c p s
 
 
 
 
1
 
2
 
3
 
4
 
5
 
6
 
7
 
8
 
9
 
10
 
11
 
12
 
13
 
14
 
15
 
16
 
17
 
18
 
19
 
20
 
21
 
22
 
23
 
24
 
25
 
26
 
27
 
28
 
29
 
30
 
 

Fatal error: Call to a member function getDirectoryPath() on a non-object in /home/bastet1/public_html/sites/all/modules/backup_migrate/includes/files.inc on line 37