Możliwa druga tura wyborów

Im wyższa frekwencja tym większa szansa na drugą turę, gdyż elektorat Pana Marka Antoniewicza jest zdyscyplinowany i będzie głosował – wywiad z politologiem Sebastianem Matuszewskim. 

 

1. Czym dla Pana są wybory samorządowe?

- Wybory samorządowe są najważniejszymi wyborami, w jakich przychodzi nam uczestniczyć. Decydujemy o naszych Małych Ojczyznach, sprawach lokalnych i najbliższych sercu. Obrazowo można powiedzieć decydujemy o wyglądzie naszych podwórek i osobach, które będą o te podwórka dbały. Mamy możliwość głosowania na ludzi, których spotykamy, na co dzień na spacerze, na zakupach a nie znamy ich tylko z plakatu. 

 

2. Największe zagrożenia dla samorządności to….

- Brak samorządności. Jesteśmy samorządni, to znaczy, że sami wyznaczamy sobie cele, stawiamy zadania, sami kontrolujemy się. Warto by aktywność samorządowa mieszkańców nie ograniczała się jedynie do wybrania raz na cztery lata władz samorządowych. Musimy pamiętać, że mamy prawo a nawet obowiązek kontrolować wybranych przez nas przedstawicieli w radzie gminy, powiatu czy sejmiku.  Mówić im to przysłowiowe „sprawdzam” częściej niż tylko przy urnie wyborczej. Przecież spotykamy ich, na co dzień, może warto wtedy zapytać jak z realizacją ich obietnic wyborczych. 

 

3. Co więc kieruje osobami, które postanowiły wystartować w wyborach? 

- Chciałbym wierzyć, że chęć zrobienia czegoś dobrego dla naszej Małej Ojczyzny. Chce wierzyć, że są to osoby, które mają swoje pomysły na rozwój gminy, powiatu czy województwa. 

 

4. Jaki więc kandydat na radnego jest Pana zdaniem najlepszy?

- Taki, który dzień po wyborach nie zapomni o tych, którzy go wybrali. Taki, który ma swoją misję, bo bycie przedstawicielem pewnej grupy społeczeństwa lokalnego to jest misja, będzie traktował poważnie w myśl zasady, że „radnym się bywa a człowiekiem powinno się być całe życie”. Pamiętajmy, że radny to nikt ważniejszy od nas wszystkich, to nasz przedstawiciel w samorządzie, który zobowiązuje się do reprezentowania nas i pracy dla nas. Sami powinniśmy ocenić kandydatów na radnych i odpowiedzieć sobie na pytanie czy ten człowiek jest w stanie godnie mnie reprezentować, czy jego hasła to tylko slogany wyborcze czy rzeczywista chęć służenia społeczności lokalnej. A jak już wspominałem wcześniej, wybory samorządowe to wybory, w których głosujemy na ludzi sobie znanych nie tylko z plakatu.

 

5. Marek Antoniewicz rządzi gminą Grodków już trzecią kadencję. Coraz częściej mówi się o tym, iż należałoby wprowadzić zmiany w ordynacji wyborczej, aby dany kandydat na burmistrza, wójta czy prezydenta mógł rządzić maksymalnie dwie kadencję. Czy Pan też jest za wprowadzeniem takich zmian? Jakie korzyści, a jakie straty dla lokalnej społeczności może przynieść taki zapis o kadencyjności?

- Problem ograniczenia liczby kadencji dla burmistrzów jest coraz częściej podnoszony przez polityków. Nie jestem zwolennikiem takiego rozwiązania. Pomyślmy o gminie, mieście, która ma dobrego gospodarza, skutecznego, słuchającego mieszkańców, a przede wszystkim rozwijającego swoją gminę…, dlaczego ograniczać mu możliwość realizacji swoich pomysłów tylko przez osiem lat. Pamiętajmy, że w wyborach na burmistrza może wystartować każdy, kto uważa, że „stary” włodarz miasta czy gminy się zużył i już nic dobrego nie zrobi. A ostatecznie i tak zdecydujemy my wszyscy wrzucając kartkę do urny wyborczej. Więc każdy z nas ma prawo oddać głos z odpowiedzią czy chce ograniczyć liczbę kadencji swojemu burmistrzowi. Najbliższa okazja już 16 listopada. 

 

6. O mandat radnego Rady Miejskiej w Grodkowie ubiega się znacznie mniej osób niż miało to miejsce cztery lata temu. Żaden komitet nie wystawił we wszystkich piętnastu okręgach swoich kandydatów na radnych, a w wielu z nich miało problem żeby w ogóle kogokolwiek znaleźć chętnego do startowania w wyborach. Z czego to wynika, czy mieszkańcom już nie zależy na lokalnym samorządzie?

- To nie jest problem tylko Gminy Grodków. W głównej mierze wynika to ze zmienionej ordynacji wyborczej, która wprowadziła we wszystkich gminach obowiązkowe okręgi jednomandatowe a tym samym komitety wystawiają w każdym okręgu tylko jednego kandydata. Jest i też inny bardziej przyziemny powód. Ludzie są po prostu zmęczeni polityką, nie wierzą w skuteczność i siłę swojego głosu w wyborach, a tym samym nie są zainteresowani.

 

7. Kto według Pana zostanie burmistrzem Grodkowa?

- Mam nadzieję, że burmistrzem Grodkowa zostanie osoba, która skutecznie i z pomysłami będzie prowadziła naszą gminę w najbliższych czterech latach. Mamy piątkę kandydatów w obecnych wyborach. Dwie osoby startują po raz pierwszy, trzech kandydatów już zmierzyło się ze sobą cztery lata temu. Obecny burmistrz poznał smak zwycięstwa, dwóch pozostałych kandydatów poznało smak porażki poprzednio, dwóch dopiero chce poznać któryś z tych smaków. Jak będzie zobaczymy już niebawem. 

 

8. O fotel burmistrza Grodkowa ubiega się 5 kandydatów. Jak według Pana rozłożą się głosy, czy Marek Antoniewicz nadal uzyska miażdżącą przewagę nad pozostałymi rywalami?

- Nie wiem, co to znaczy miażdżąca przewaga. Gdzieś przeczytałem, że Pan Marek Antoniewicz liczy na 60% głosów. Czy to już jest miażdżąca przewaga? Uważam, że w tym roku głosy mogą rozłożyć się bardzo ciekawie. I nie wykluczam drugiej tury. Wiele będzie zależeć od frekwencji w wyborach, a wiemy doskonale, że w naszej gminie to poważny problem. Moim zdaniem im wyższa frekwencja tym większa szansa na drugą turę, gdyż elektorat Pana Marka Antoniewicza jest zdyscyplinowany i będzie głosował. Teraz pytanie na ile pozostałym kandydatom uda się namówić do zagłosowania osoby niezdecydowane i te, które nie zagłosują na obecnego burmistrza.

 

9. Czy będzie II tura, jeśli tak to, kto ma największe szanse, aby się w niej znaleźć?

- Już w poprzednim pytaniu odpowiedziałem po części na to pytanie. Dodam tylko, że wielu wyborców uważa, że nie ma sensu iść do wyborów, bo burmistrz i tak pozostanie ten sam. I może się okazać, że gdyby doszło do drugiej tury właśnie ci wyborcy uwierzą, że coś może się zmienić i zagłosują w drugiej turze a wtedy wynik może być zaskakujący. W drugiej turze, jeśli do niej dojdzie na pewno zobaczymy Pana Marka Antoniewicza. Nie pokuszę się na wskazanie ewentualnego kontrkandydata w dogrywce.

 

10. W ciągu 4-letniej mijającej kadencji Marka Antoniewicza, co należałoby zaliczyć do hitów, a co do kitów?

- Wydaje mi się, że ocena tej kadencji jest osobistą sprawą każdego z nas. Bo każdy z nas patrzy na nasze miasto i naszą gminę z innej perspektywy. Mi osobiście nie do końca podoba się zabetonowany, mało funkcjonalny i wykorzystywany Rynek, podoba mi się stadion, ale już nie podoba mi się fakt, że jest bez bieżni. Chciałbym żeby mniej było konfliktów na linii społeczeństwo - władza. A takich mieliśmy troszkę... przypomnę tylko awanturę o likwidację szkół (to akurat poprzednia kadencja), konflikt dot. pałacu w Kopicach i żwirowni, teraz świeży konflikt dot. budowy wiatraków. Czasem chyba brakuje zwyczajnego dialogu, polegającego na przedstawianiu własnych racji, ale też słuchaniu oponentów. 

 

11. Forum Obywatelskie wyszło z inicjatywą zorganizowania trzech debat wyborczych, na których zaprezentowałoby się 4 z 5 kandydatów na burmistrza Grodkowa. Marek Antoniewicz i Miłosz Dębowski odmówili udziału w starciach z Waldemarem Kwiatkowskim. Czy to dobra decyzja, jak ona może się przełożyć na wynik podczas głosowania?

- Odmowa wzięcia udziału w tych debatach nie powinna mieć żadnego wpływu na wynik wyborów. Można zadać pytanie, dlaczego debata tych czterech kandydatów a nie całej piątki. Dlaczego w takim układzie tzn. każdy z osobna z Panem Waldemarem Kwiatkowskim? Myślę, że gdyby doszło do drugiej tury wyborów na burmistrza to debata będzie już obowiązkiem i wtedy ewentualny unik kandydata może mieć dla niego poważniejsze konsekwencje. 

 

12. Ostatnio mieszkańcy Grodkowa zauważyli, jak na słupie energetycznym przy rondzie Jan Cebrat – kandydat na burmistrza Grodkowa przywiesza plakat promujący jego kontrkandydata Waldemara Kwiatkowskiego. Czemu miałby służyć taki zabieg, kandydat z góry przekreśla już swoje szanse w wyborach?

- Moim zdaniem ten kandydat nigdy nie był poważnym kandydatem w tych wyborach, zresztą tak jak cztery lata temu. Mówiąc poważnym mam na myśli możliwości uzyskania dobrego wyniku wyborczego. Na temat tego pana wolę się nie wypowiadać, bo mam o nim i jego działalności od dawna wyrobione zdanie. Nie wiem czy Pan Waldemar Kwiatkowski jest zadowolony z takiego wsparcia. 

 

13. W tegorocznych wyborach samorządowych obowiązują nowe zasady wybierania radnych do rad gmin. Czy okręgi jednomandatowe nie niosą jakiegoś zagrożenia?

- Okręgi jednomandatowe w wyborach do rad gmin to świetny pomysł. Przede wszystkim radnymi zostaną kandydaci, którzy uzyskają osobowo największe poparcie a nie osoby przypadkowe wciągnięte do rady przez tzw. "lokomotywę", która dzięki swojemu dobremu wynikowi toruje drogę do rady innym kandydatom ze swego komitetu wyborczego. Na pewno jest szansa, że przyszła rada będzie bardziej zróżnicowana.

 

14. A nie jest lepiej, kiedy pozostają w radach osoby z doświadczeniem z poprzednich kadencji?

- Oczywiście, że osoby z doświadczeniem w pracy w radzie są cenne. I pewnie takie osoby w nowej radzie się znajdą. Ale zawsze każdej radzie potrzebna jest świeża krew, świeże nowe spojrzenie na problemy przed którymi stoi nasza gmina. Taka mieszanka w radzie doświadczenia z nowością i młodością może być bardzo dobra dla naszej Małej Ojczyzny.

 

15. Jak wygrać wybory?

- Słuchać ludzi. I pokazać, że ich głos i ich zdanie są ważne. Pamiętać, że nie ilością plakatów, ale dialogiem z wyborcami zyskuje się w wyborach samorządowych zaufanie wyborców. 

 

16. Przyzna pan, że tegoroczne wybory samorządowe w Grodkowie są o wiele ciekawsze niż ostatnio?

- Nie mam takiego odczucia. Na pewno z ciekawością będę oczekiwał ich wyników.

 

reklama

Kalendarz imprez

n p w ś c p s
1
 
2
 
3
 
4
 
5
 
6
 
7
 
8
 
9
 
10
 
11
 
12
 
13
 
14
 
15
 
16
 
17
 
18
 
19
 
20
 
21
 
22
 
23
 
24
 
25
 
26
 
27
 
28
 
29
 
30
 
31
 
 
 
 
 

Fatal error: Call to a member function getDirectoryPath() on a non-object in /home/bastet1/public_html/sites/all/modules/backup_migrate/includes/files.inc on line 37