Obwodnicy Gnojnej i Zielonkowic jednak nie będzie?

Przypomnijmy, 24 marca odbyło się spotkanie w grodkowskim magistracie, w którym wzięli udział m.in.: Tomasz Kostuś – Wicemarszałek Województwa Opolskiego,Bogdan Poliwoda - dyrektor Zarządu Dróg Wojewódzkich w Opolu oraz mieszkańcy Gnojnej i Zielonkowic. Na spotkaniu debatowano, czy modernizować drogę wojewódzką nr 378 w kierunku Strzelina lub budować obejście obydwóch tych miejscowości. Ostatecznie wypracowano wspólne stanowisko, iż obwodnica będzie budowana z oszczędności przetargowych i zadanie może być zrealizowane etapami. W drugiej połowie czerwca miało dojść do podpisania porozumienia w tej sprawie pomiędzy Województwem Opolskim, a Gminą Grodków. Jednak do tego nie doszło.

- Treść listu intencyjnego była nie do przyjęcia z naszej strony, ponieważ nie było konkretów, kiedy i czy w ogóle obwodnica zostanie wybudowana - informuje Marek Antoniewicz, burmistrz Grodkowa.

Samorząd opolski powoli wycofuje się z pierwotnych planów budowy obwodnicy Gnojnej i Zielonkowic uważając, iż nie jest to priorytet biorąc pod uwagę obecną sytuacje finansową i projekty, które są już wpisane w Wieloletnim Planie Przebudowy Dróg Wojewódzkich.

- Biorąc pod uwagę dostępność środków finansowych w przyszłych latach oraz znaczne koszty budowy obwodnicy miejscowości Gnojna i Zielonkowice, a także niewielkie natężenie ruchu, jakie występuje na drodze wojewódzkiej nr 378, zadecydowano przyjęcie rozwiązania związanego z przebudową drogi, jako docelowego wariantu. Przedsięwzięcie to obejmowałoby przebudowę drogi z wprowadzeniem elementów bezpieczeństwa ruchu drogowego, bez konieczności dokonywania zajęć nieruchomości i ponoszenia opłat za decyzje odszkodowawcze, jako uzupełnienie działań już podjętych, a wynikających z decyzji Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Opolu. Obecnie ZDW w Opolu przygotowuje analizę prac, jakie należy zrealizować wraz z ich szacunkowym kosztem – tak, żeby w miejscowościach Gnojna i Zielonkowice wykonać całkowitą wymianę nawierzchni, niezbędne poszerzenia umożliwiające przejazd pojazdów ciężarowych oraz autobusów, wykonanie chodników bez konieczności budowy kanalizacji deszczowej w miejscach najbardziej niebezpiecznych – mówi Remigiusz Widera, zastępca dyrektora Departamentu Infrastruktury i Gospodarki w Urzędzie Marszałkowskim w Opolu.

Dzisiaj do Grodkowa przyjadą władze województwa Opolskiego, które najpierw spotkają się z radnymi i burmistrzem Grodkowa, a następnie udadzą się na wizję lokalną do Gnojnej, by omówić zakres prac, jakie mają zostać w najbliższym czasie wykonane.

- Będziemy rozpatrywać dwa warianty, czy nadal czekamy na obwodnicę, albo zgadzamy się na kapitalny remont 15-kilometrowej drogi wraz z wprowadzeniem ograniczenia tonażowego do 10 ton, z wyłączeniem autobusów – mówi Józef Śliwa, radny Sejmiku Województwa Opolskiego.

Mieszkańcy Gnojnej tracą już cierpliwość. Od 10 lat walczą o wybudowanie obejścia swojego sołectwa, na razie bezskutecznie.

- Często padają obietnice ze strony władz wojewódzkich, jeśli już dochodzi do zawarcia kompromisu, to później ktoś z tych decyzji się wycofuje. Proszę się nie dziwić, że mieszkańcy tracą już nerwy. Jeżeli w poniedziałek nie usłyszymy konkretów, wówczas podejmiemy decyzję o protestach. Będziemy blokować drogę i jeździć protestować pod Urząd Marszałkowski w Opolu, aż w końcu ktoś nas wysłucha – mówi Jan Pierz, sołtys Gnojnej.

Zdaniem mieszkańców modernizacja drogi w samej miejscowości nie poprawi bezpieczeństwa. W najbardziej krętej wiosce w gminie Grodków często dochodzi do wypadków. Ciężarówki, które nie mogą się minąć, często niszczą pobocza i lądują na prywatnych gospodarstwach domowych. W sołectwie nie ma nawet chodników, więc, aby dojść do szkoły dzieci muszą poruszać się środkiem jezdni lub iść po rowach melioracyjnych. Nic, więc dziwnego, że stan jezdni woła o pomstę do nieba.

 - Pobocza są zrównane z ziemią, a nie raz jest tak, że co załatają dziury, to zaraz tiry to rozjadą i kamienie nawet uderzają w okna. Sama byłam świadkiem, jak koło ciężarówki wraz z zawieszeniem się urwało, a jeszcze kilka lat wstecz na moją posesję wpadła cysterna przewożąca gaz, to całe szczęście, że w tych momentach nikt nie szedł, bo doszłoby do tragedii. Do wypadku dużo nie brakowało – relacjonuje Anna Szczutowska, mieszkanka Gnojnej. 

Decyzja o budowie obwodnicy w ciągu drogi wojewódzkiej nr 378 zapadła już w 2006 roku. Gmina Grodków przystała na propozycję Zarządu Województwa Opolskiego i w latach 2007-2008 przyznała dotację w wysokości 375 760,00 zł na opracowanie projektu budowlano-wykonawczego. W sumie koszt opracowania dokumentacji wyniósł blisko 800 tysięcy złotych. Wydano także zezwolenie na realizację tejże inwestycji, która z roku na rok była przesuwana, aż w konsekwencji zadanie wypadło m.in. z planu Wieloletniej Prognozy Finansowej. Obecnie pozwolenie na budowę obwodnicy Gnojnej i Zielonkowic jest ważne do końca 2016 roku. Szacunkowy koszt realizacji tej inwestycji wynosi około 30 milionów złotych. Należy podkreślić, iż blisko siedmiokilometrowy odcinek obwodnicy Grodkowa został wybudowany za ponad 43 mln zł. W przypadku, gdy samorządowcy zdecydują jednak o modernizacji całej jezdni, to koszt tego zadania może wynieś około 11 milionów. Prace mogłyby jeszcze ruszyć w tym roku.

 

Komentarze

rudy z wierzbnika (niezweryfikowany)
obwodnica

Antoniewicz na burmistrza,jak wybieracie to tak macie.

rudy z wierzbnika (niezweryfikowany)
obwodnica

Antoniewicz na burmistrza.Jak wybieracie to tak macie,mordy w kubeł albo do gnoju.

Dodaj komentarz

Zabezpieczenie antyspamowe CAPTCHA.
Te pytanie służy sprawdzeniu czy jesteś prawdziwym człowiekiem czy spam botem.
Image CAPTCHA
Wpisz znaki widoczne na obrazku.
reklama

Kalendarz imprez

n p w ś c p s
 
 
 
 
 
1
 
2
 
3
 
4
 
5
 
6
 
7
 
8
 
9
 
10
 
11
 
12
 
13
 
14
 
15
 
16
 
17
 
18
 
19
 
20
 
21
 
22
 
23
 
24
 
25
 
26
 
27
 
28
 
29
 
30
 
31
 
 
 
 
 
 
 

Fatal error: Call to a member function getDirectoryPath() on a non-object in /home/bastet1/public_html/sites/all/modules/backup_migrate/includes/files.inc on line 37